Archive for sierpień, 2006

Przybywajcie!

Opublikowane w Zapiski - sierpień 27th, 2006

Jezeli zdarzy sie Wam byc we wrzesniu w okolicy Bel Air Camera w Westwood, to koniecznie wpadnijcie na wystawe fotografii prasowej zorganizowana przez PPAGLA (Press Photographers Association of Greater Los Angeles). Wsrod okolo 40 zaprezentowanych tam prac znajdziecie rowniez i moja wypocine. Wystawe, 10 wrzesnia o 13:30, otwiera male przyjecie, na ktorym jedzenie i wino serwowane jest przez Whole Foods. Czyli bedzie organicznie, zdrowo i z uciecha dla oczu. Zapraszam.

Nowe hobby?

Opublikowane w Zapiski - sierpień 25th, 2006

Dzieki Patrycji, udalo nam sie, za cale $7, kupic ten projektor filmowy z lat 50-tych. Osobiscie zakochalem sie w nim w chwili kiedy zobaczylem go na aukcji, teraz czuje, ze polowanie na stare filmy, stanie sie moim nowym hobby. Juz mysle o tym, zeby udac sie w niedziele na targ staroci w poszukiwaniu jakiegos horroru. Moze uda mi sie znalezc “Dom Uscherow”.

Kodascope Eight Model 70

Action Sampler; kilka zdjec.

Opublikowane w Zdjecia, Lomografia - sierpień 23rd, 2006

Jak zapewne czesc z Was wie, moj Action Sampler wybral sie w podroz dookola swiata. Zanim jednak wyruszyl na podboj globu, udalo mi sie zrobic nim kilka zdjec, ktore dzisiaj wpadly mi w rece.


…niezle hamowanie udalo mi sie zlapac :)

Zrzut wlasny

Opublikowane w Zdjecia, Cyfrowe - sierpień 18th, 2006

Niewatpliwe to ja, pytanie tylko czy w lustrze, czy w drzwiach?

Spiewaki

Opublikowane w Zdjecia - sierpień 13th, 2006

Deskorol(ka)ek

Opublikowane w Zdjecia, Reporterskie, Cyfrowe - sierpień 3rd, 2006

…ktorego spotkalem dzis na Hollywood Blvd.

Moj podroznik…

Opublikowane w Zapiski - sierpień 3rd, 2006

…dotarl do Santiago, Chile, gdzie jedna ze stacji radiowych zrobila reportaz z jego przyjadu. Wiecej po angielsku tutaj.

Padlo!

Opublikowane w Zapiski - sierpień 1st, 2006

Wspolnie z Patrycja, ktora zaprojektowala moja nowa przestrzen biurowa, przenieslismy w niedziele caly moj balagan na owe nowe miejsce pracy. Murphy jednak znowu mial racje, jak cos moze pojsc zle to pojdzie. Padl moj glowny komputer, na ktorym pracuje. W tej chwili go eeanimuje i mam nadzieje, ze jutro wszystko wroci do normy, a ja bede mogl w koncu rozkoszowac sie moja nowa przestrzenia.

…2-gi sierpnia, wieczorem: wszystko wrocilo do normy. Teraz czas nadgonoic zaleglosci.